Jak będę to będę, a jak nie będę to nie będę.

 

Radiu Podciek o „Lotnisku Nadłoń” opowiada min. M. R. Zkluski.

  • Pan Marek Rejtan Zkluski, były minister w Rządzie, obecnie wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego partii Wiara i Skromność, a także prezes Zarządu Okręgowego WiS w Nadłoniu. Dzień dobry, panie ministrze, na początek chciałabym zapytać o pańskie rodzinne miasto, a konkretnie, kiedy pierwsze samoloty wylądują w Nadłoniu.?
  • A pani to chciałaby pytać, czy pyta? Bo jak pani tylko chciała, to ja nie chcę… a jak pani już pyta, to ja odpowiem.
  • Proszę odpowiedzieć.
  • Centralny Port lotniczy Nadłoń jeszcze w tym roku połączymy w jedno z portem morskim, a funkcje terminalu pełnić będzie (jest decyzja) odbudowany w Nadłoniu pałac Suski. Zakończenie prac zaplanowane jest na wtorek, a uroczyste otwarcie na środę. Osobiście optowałem za niedzielą, ale pan prezes Jarogniew, który nikomu nie podlega, niestety najbliższe niedziele ma zajęte. A bez prezesa, pani rozumie, się nie da.
  • Szczerze, to, panie ministrze, nic z tego nie rozumiem.
  • Czego pani znowu nie rozumie, że bez prezesa się nie da ….? Jakbym tu na przykład urodziny Hitlera chciał zrobić, czy Burdel budować, to by pani zrozumiała? Powiem pani tak i niech to sobie pani na grubo podkreśli. Prezes Jarogniew to jest wszystko, on wszystko chce i wszystko może. I jak ma być w środę, to będzie w środę. I ani ulicy, ani zagranicy nic do tego. A pani to, bo zapomniałem, z jakiego radia jest, bo ani medalika, ani krzyżyka, ani patriotycznej dziary jakoś nie widzę, a ubrana skąpo. I co taka młoda i mama pozwala?
  • Panie ministrze, nie życzę sobie…
  • Co nie życzę, co nie życzę, ja pani też nie życzę… Do niewidzenia się z panią, a wywiad proszę uznać za nieodbyty – a mogło być tak miło.

Z min. M. R. Zkluskim rozmawiała Angela Wkołogolona.

 

Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *