Jak długo jeszcze, jak długo…?

03 marca 2019 r. Płock pod Sądami.

Popatrzcie na tych emerytów, na tych rencistów – po co oni tu stoją? Zimno ciemno i mokro, po 1100 mają dostać… wezmą i się poprzeziębiają, na leki nie starczy.

Co znaczą pieniądze w państwie, gdzie matematykę kształtują sondaże wyborcze?

Ile trzeba będzie oddać, gdy bilans się sypnie, a sprawiedliwość od widzimisię jednego prezesa zależy?

Czym my, obywatele, jesteśmy w państwie, gdzie władza może wszystko, gdzie władza jednym daje, co drugim zabiera, bo mało władzy przydatni, bo niegodni… ?

Czym my, obywatele, jesteśmy w państwie, gdzie nasza praca, nasze zdolności znaczą tyle co nic, gdy nie na rękę rządzącym?

Czym my, obywatele, jesteśmy w państwie, gdzie kto Polakiem, działacz partyjny wspólnie z biskupem decyduje?

Czym jesteśmy w państwie, gdzie nasze człowieczeństwo wiernością do jedynej partii, jedynej słusznej idei, jest mierzone?

Jak długo jeszcze będziemy pytać, jak długo jeszcze pozwolimy się poniewierać pazernym samozwańcom, paranoidalnym zbawicielom i zwykłym cwaniakom?

Jak długo jeszcze, jak długo…?

Adam Czejgis.

Please follow and like us:

1 thought on “Jak długo jeszcze, jak długo…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *