Na imię mam Jarek

Na imię mam Jarek i wiele mam zalet,

którymi pochwalę się tutaj wam.

Niejeden mam talent, wyglądam wspaniale.

Nie jak ten Donaldek, ten prostak, ten cham.

 

Bo ja jestem z Polski nadzieja i cud,

mam wielką patelnię, i boczek, i jajce.

Ja jestem warszawiak i kocha mnie lud

nie tak jak tego z Gdańska rudzielca i zdrajcę.

 

Mam biurko i książki, czerwone podwiązki,

fury, garnitury, kawałki ryptury – mam .

Do paznokci mam cążki, miliony nawiązki,

nie jak ten rudy, łachudra i drań.

 

I soli mam beczkę, do zębów szczoteczkę,

posturę, kulturę, ochronę jak król,

kotka i miseczkę,  świeczniczek, i świeczkę

nie jak ten Donek, ten pionek, ten gbur.

 

Na imię mam Jarek i jestem kawaler

orderów, medali, gwiazd boskich i świeckich.

Kochajcie mnie ludzie, bo w mordę przywalę,

nie tak jak ten Donaldzik sprzedawczyk niemiecki.

 

Adam Czejgis.

Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *