Piątka Morawieckiego

M Morawiecki: „Jak przed wiekami nasi przeciwnicy robią podkop pod Polskę, pod nasze wartości. Podkop pod rodzinę. My za Polskę nie chcemy się wstydzić. Nie przepraszamy. My za Polskę dziękujemy.

I idzie przez Polskę premier Morawiecki dumny i roześmiany i niesie Sztandar, i niesie chleb. Kłaniają mu się zboża, na łące pasie się koń. Premier pozdrawia konia, koń pozdrawia premiera. Obok przejeżdża cysterna, pan premier ściska cysternę. Cysterna dziękuje panu premierowi za to, że już nie musi wstydzić się swojej polskości, że może równą drogą przewozić paliwa i wizje na chwałę i dla chwały, i w chwale.

M Morawiecki: “Zarobiłem w życiu aż za dużo, dlatego mogę się poświęcić dla służby publicznej.” 

Na ławce w parku para emerytów karmi wiewiórki. Na widok pana premiera para podrywa się z ławki i biegną, i biegną do niego i śmieją się, i płaczą… cieszą się jak dzieci. I dziękują, że już mogą, że wreszcie ich stać, że w zdrowiu, że w dostatku będą teraz chwalić tego czy innego Pana. Głupie wiewiórki uciekają na drzewo – albo takie nieufne, albo przestraszyły się tabunu pięknych jasnowłosych Polek Matek galopujących z wózkami, żeby tylko zdążyć, żeby pochwalić, żeby uściskać, żeby się zgodzić… przywiązanie zamanifestować.

M Morawiecki: “Będziemy rządzili do 2031 r. W najgorszym razie do 2027. Pokazaliśmy wizję.”

Pan premier przemawia do rozradowanego tłumu. Dzieci machają biało-czerwonymi chorągiewkami, kobiety wznoszą oczy, mężczyźni unoszą ręce. Łagodnie uśmiechnięta twarz pana prezesa i bijący brawa członkowie rządu i Partii. Halabardnicy przy nich. Smutni eleganccy w tłumie i łucznicy na dachach. Widok jest piękny, budujący, przemówienia bogate, muzyka dobrana, podniosła i wesoła zarazem… atmosfera w sumie dobra. Kasandry wypędzone, Stańczycy wyciszeni, Szakale ukryte.

M Morawiecki: „Ja sam negocjowałem przystąpienie do Unii Europejskiej 20 lat temu i doskonale wiem, jak w Unii Europejskiej negocjuje się najlepsze transakcje.”

Prokuratura, Policja, Wojsko – takie piękne, takie wierne, takie polskie – dla władzy pilnują władzy, murów pilnują dla murów i mają obiecane, i mają Partię za Polskę, i mają mieć emerytury…. Ameryka gwarancją, Ameryka się zbliża, Ameryka zamiast…. Europę też kochają. Nienawidzą tylko Niemców, Francuzów, Hiszpanów, Belgów, Holendrów, Szwedów, Norwegów, Finów, Irlandczyków, Duńczyków, Austriaków, Angoli. Szkotów, Greków, Rumunów, Bułgarów, Litwinów, Portugalczyków i jeszcze tylko kilku nardów i państw paru. Ale to nie szkodzi, bo My są sercem Europy i My są najważniejsze, i My mamy pod skrzydłami oprócz Ameryki jeszcze Węgry i Włochów połowę. I Nam się po prostu należy.

M Morawiecki: „Będziemy zapierdalać i rowy, k…., kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni. Będziemy wtedy my jako ludzie mniejsze firmy mieć, emerytury, mniejsze oczekiwania (…). Ale wiesz co, niestety, w naszych dzieciach, w sensie w tym młodszym pokoleniu, to ja widzę zjawisko niebezpieczne (…). Oczekiwania. Nic nie robić, dużo zarabiać, nie? (…) Oni jakby nie rozumieją, że idą ciężkie czasy” „……………………………….. kopali rowy, zapie… za miskę ryżu” i „obniżyli swoje oczekiwania”. I gospodarka się odbuduje. A jak nie, to trzeba rozpętać wojnę: „Najlepszym lekiem na zmniejszenie tych oczekiwań zawsze była wojna. Wojna zmienia perspektywę w pięć minut”.

Adam Czejgis.

Please follow and like us:

1 thought on “Piątka Morawieckiego

  • Człowie dbający o opinię i dobre imię, nie pozwala sobie nawet na jedno kłamstwo, a cóż dopiero na nieograniczony ciąg łgarstw, skierowanych do całego sołeczeństwa. Celuje w tym premier Morawiecki, który jest “echem” posła Kaczyńskiego. Wiedzą, że głos durnia i naiwniaka, liczy się tak samo jak człowieka myślącego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *