Plus! Plus! Plus!

Dzisiaj

Wielka Rzecz

W Warszawie.

Nasz

Kochany Wódz

Plus! Plus! Plus!

Rozradował kraj

W lutym maj

Plus, Plus, Plus!

Dał

Emerytom

Emerytkom

Biało czerwoną

Piankę na kawie,

Złote kaczeńce

W błękitnej trawie,

Obiecał że

Całe Złe

Szlus

Go

Paszoł.

Bo On i Ona

I jeszcze On

Zrobią takie czary

Że jutro o świcie

Wszyscy ujrzycie

Jak dzieci

Zbierają

W podkolanówki

Euro, dolary,

Funty, złotówki,

Tik tak, tik tak

Prawdziwy Polak

Kieszeń pełna

Gęba pełna,

Wódz, wódz, wódz!

Choćby buc,

Choćby tłuk.

Pensje trzynaste,

Kiecki graniaste

Druk, druk, druk!

………………….

Patrzą Ministry

Po Ministrach

Patrzą Premiery

Po Premierach

I duma

Dumna

Jak cholera

Na nowo

Piersi im rozpiera.

I brawa, brawa,

Brawa, brawa!

Nasza Bruksela!

Nasza Warszawa!

Antoni twista

Znowu wywija

Z głośników

Daje Radio Maryja

Plus! Plus! Plus!

Druk,druk, druk!

Raz czarna lista,

Raz wór banknotów

Kupili

Całe stado robotów

I jak obiecał prokurator

Każdy to

Istny Terminator.

Mogą im skoczyć

Wraca nadzieja

Żaden nie skomle już,

To nie ja …

Mogą im skoczyć!

Mogą im skoczyć!

…………………

Przy sobocie

Po robocie

Ojce przy piwie,

Matki szczęśliwe,

Bo wszyscy w domu

Mają na plusie.

A na minusie

Jadą sąsiady,

Te durne spady

Yntelygenci,

Ci pierdzielnięci …

A takie cwane niby byli

Pieska karmili

Cielęciną,

Słoniną

Sikorki …

A na rolki

Była brama,

Co się otwierała sama,

Ale im się spierniczyła.

Stara sobie łeb rozbiła.

Ile przy tym krzyku było,

Aż się dziecko

Przestraszyło.

Przestań

Się drzeć!

Po piwo leć,

Bo zamkną sklep.

Ten Kaczyński

To ma łeb.

……………….

Plus! Plus! Plus!

Płać! Płać! Płać!

Za afery,

Za ordery,

Co się udoi,

Aby nie swoim

Mus! Mus! Mus!

Mać! Mać! Mać!

I jest wesoło,

I jest ładnie.

Co się ukręci

Co się ukradnie

Brać! Brać! Brać!

Już opłaceni

Wszyscy Święci,

Już są programy

Hosanna

Gramy

Mać! Mać! Mać!

A jutro?

Pojutrze?

A wnuki?

Prawnuki?

Ty

Nie łam główki,

Ty

Zliczaj stówki.

Usiądź na grzędzie

Wierz

Dobrze będzie.

Tu się przykroi

Tutaj się utnie …

Weź i

Nie kracz

Mać! Mać! Mać!

………………..

Plus! Plus! Plus!

Już w TVP-ie

Małpa

Na małpie

Z Orłów

Z Portretów

I ze sztandarów

Strząsają kurz.

A na zapleczu

Rzeźnik Teatrum

Szmiry

Satyry

Ostrzy nóż.

Bo Wybory!

Bo Wybory!

Błogosławiony

Nasz Wymodlony

I niech przeklęte

Będą Nieświęte.

Bo Wybory!

Bo Wybory!

Kto wredny Lewak

Kto  auf deutsch śpiewa

Ten cep,

Ten kiep,

Tego za kieszeń

Tego na jesień

Tego w łeb

Plus! Plus! Plus!

Albo albo.

Albo z nami

Polakami

Prawdziwymi

Jedynymi.

Albo Wiara

Albo wara!

Won! Won! Won!

Bo Wybory!

Bo Wybory!

A kto w Wodza

Nie wierzy

Ten nieświeży

Gorszy sort

Nie załapie się

Na tort.

A kto w Wodza

Nie wierzy

Nie wierzy

Temu

Się nie należy

Nie na-le-ży.

………………

Wiarygodność!

Wiarygodność!

Mroźnym porankiem

Z Jankiem

Na wózku

Garbatą dróżką

Do apteki

Po leki

Albo do spożywczego

Wybierz kolego

Lek

Albo chleb

Wieczny dylemat

Pieniędzy nie ma.

Godność! Godność!

Godność! Godność!

Wódz ma

Ważniejsze sprawy

Dla kasy ma

Dla sławy

OJCZYZNY – oczywistość

On nam

Załatwia Przyszłość.

Wartość! Wartość!

Wartość! Wartość!

Tata nie jęczy

Nie jęczy tata

Bo do szpitala

Już za dwa lata

Pobaw się z wnuczką

Patrz jaka lala

Co cię znów boli

Pewno żeś zżarł coś

Marskość! Marskość!

Marskość! Marskość!

…………………..

Plus! Plus! Plus!

Tak pięć razy po pięć

Jak masz chęć.

Albo sto,

Albo tysiąc

Ale wcześniej

Musisz przysiąc

Że nie oddasz ich nikomu

Że zakisisz Plusy w domu.

Dopiero jak każe Wódz

Wyjmiesz je

I zaczniesz tłuc

Po łbach wielkich

Te hołotę

Tyłkach gładkich

Te miernotę

Co ci wskaże

Wielki Wódz

A na razie

Plus! Plus! Plus!

Razy pięć

Idź zagłosuj

I se wkręć.

……………….

Adam Czejgis.

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *