Strajk

Nie musicie się lubić …
Nie musicie być za …
Nie musicie być przeciw …
Nie musicie bić braw …

Wy jesteście Różnicą
Z Iloczynem, co w sumie,
Chroni przed Ilorazem
Nasz szacunek w rozumie.

Nie musicie być naj…
Nie musicie bezbłędnie …
Nie musicie za kraj …
Nie musicie obłędnie …

Tylko kochać musicie,
W czas obłudy i wzgardy,
Tylko śmiać się musicie,
Słońca uczyć i Prawdy.

Wy, co krok wciąż przed nami,
Mentorzy i przyjaciele.
Wy, co wiecznymi uczniami,
Nasi Nauczyciele!

Nie musieli Wam grozić …
Oczerniać też nie musieli,
Nie musieli Was głodzić,
Zechcieli …

I tak oskubali Wam Życie,
Rzucili jak pierza na wiatr,
Że za nas, Kochani, robicie
Ten Strajk! Ten Strajk Ten Strajk!

Adam Czejgis.

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *