Tylko idźta na wybory, o nic się nie bójta …

Idźta ludzie, zagłosujta,

Nie pijta od świtu.

Dobrze się wymyjta

I do dobrobytu.

 

Do Morawieckiego dołożą Wildsteina, będą mieć Einsteina.

Gliński z Kurskim i gitara zdobędą Oscara.

Gdyby mieli kondomy, to by produkowali sfarfony.

Ale wiadomi ukradli kondomy i nie jesteśmy kondominium.

Dlatego prezes obliczył w pamięci, że 500 to pół tony

I że minimum plus minimum równa się maximum.

 

Idźta ludzie, wybierajta

Prezesa i pana.

Tyle, co u niego w majtach,

Nie ma u barana.

 

Mariuszy i Antoniego przerobią w Olka Wielkiego,

Ojciec Tadek się pomodli i przegrają Podli, i Grzegorz..

Raz zdobyte, raz zabrane – nie będzie oddane.

Bo osiem lat nie było nic, teraz jest dwa razy tyle.

Kompradorskie ojkofobie animalnie nieokrzesane”

Wygonią do kina albo do Berlina – Suski kupił bilet.

 

Tylko idźta na wybory

O nic się nie bójta

Zawiążta se pory

I na nos głosujta.

…………………………………………………………………….

Z partią naród, w partii smród, władzy głód i kasy głód.

Marks i krzyż, krzyż i ryż – cud i miód ma widzieć lud.

Wiesław z Jarkiem , Jarek z Karkiem

Pomieszanie, poplątanie, kto dostanie, kto zapłaci?

Komu w twarz, komu szpas. Komu miarką, komu miarkę?

Komu gruszkę i fujarkę, komu cynamonem z gaci?

 

Przyjdą ludzie z chlebem, z solą.

Lud nie ciemny, lud nie głupi.

Jarka, Wieśka nie wybiorą.

Wieśka, Jarka lud nie kupi.

 

Adam Czejgis.

 

Please follow and like us:
error

1 thought on “Tylko idźta na wybory, o nic się nie bójta …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *